Book content

Skip to reader controlsSkip to navigationSkip to book detailsSkip to footer
pojadyjeździłypołwyspiebeztablic.Szliśmyzukraińskimi
wojskowymi,którzychcielinampokazaćswójsprzęt,ostrze-
lanykilkagodzinwcześniej,apodrodzemijaliśmyrosyjskie
patrolepodwóchżołnierzy.Mijalisiębezsłowa,cobyło
efektemnegocjacji.Rosjanienajpierwnasostrzelali,takżeby
naszsprzętnienadawałsiędowalki,apotempostawilinam
ultimatum,abyśmyoddalibroń.Tobyłaugoda,pozwolili-
śmyimwejśćnanaszeterytorium.Chodziłooto,byniebyło
prowokacjianiofiarpowiedziałnamzastępcadowódcy
bazywojskrakietowych,majorWitalijSidorow.Zapytali-
śmygoteżowspomnianąnapoczątkukonferencjępraso-
wąWładimiraPutina,któraodbyłasiędzieńwcześniejina
którejprzekonywał,żenaKrymiedziałatylkoSamoobrona.
Jajestemzawodowymwojskowymibeztrudurozpoznam
innegożołnierza.Tosąrosyjscyżołnierze,anatwarzyPutina
podczastejkonferencjimomentamipojawiałsięuśmieszek.
Możnatobyłozauważyć.Myślę,żeondalejbędziewywierał
nanaspresję.Gdzieśtamwysokojużpewniewszystkojest
zdecydowane,amypoprostureagujemynasytuacjęnabie-
żąco.Majorpowiedziałjeszczejednąciekawąrzecz:Mynie
mamysięczegobać,boniemamydokądpójść.Tumieszkają
naszerodziny.Onisąwhisterii,bozupełnieniewiedzą,czego
sięspodziewać.Dlategoniepoddajemysię.ChwałaUkrainie!
Rodzinyukraińskichżołnierzypojawiałysięprzedjed-
nostkamizjedzeniemdlabliskich,którzydostalirozkaz,by
nieopuszczaćstanowisk,albozplakatamiwichobronie.
Wszyscybalisięrozlewukrwi.Wkońcunaprzeciwsiebie
staliżołnierze.Przybazachwidzieliśmyteżludzizprawo-
sławnymikrzyżamiiPismemŚwiętym,odmawiającychmod-
litwy.Przychodzilitamrównieżtacy,którzypodchodzilido
Dzielonychludzików”imówiliwprost,żedziękująPutinowi
zato,żewysłałwojska,żebyichbroniły.
29